Izolacja w zespole i co z tego wynika

Andrzej Blikle w książce “Doktryna jakości” (dostępna do pobrania za darmo ze strony Autora) podaje przykłady organizacji, firm, instytucji, w których zarządzanie za pomocą “kija i marchewki”, zamiast spodziewanego wzrostu wydajności, przyniosło szkody. Powodów ku temu jest wiele, lecz wszystkie mają wspólny mianownik: w tak “ustawionym” systemie jego uczestnicy zatracają poczucie przynależności, współodpowiedzialności za firmę, odpowiedzialności za siebie nawzajem. Zamiast zaangażowania w pracę, w ludzi, we wspólny sukces, mamy cynizm, dystans i, po jakimś czasie, wypalenie zawodowe.

Ciekawie komponuje się to z tym, co głosi Simon Sinek: jesteśmy uzależnieni od poczucia, że należymy do grupy. Ewolucyjnie dawało nam to najwyższe szanse przetrwania. Zaufanie to emocja, pomaga mi ona ocenić, na ile przynależę, na ile inni przyjdą mi z pomocą, gdy sam będę w niebezpieczeństwie. Zaufanie rodzi się w tej w ewolucyjnie wczesnej części mózgu, dużo “starszej” niż np. kora nowa odpowiedzialna za mowę. Dlatego ufam (lub nie ufam) instynktownie, jeszcze zanim to sobie uświadomię i wyjaśnię sobie dlaczego tak jest. Zaufanie to siła grupy, dlatego rządy autorytarne zawsze tę jedność atakują, budują podziały, odizolowują ludzi od siebie nawzajem. Rządzą za pomocą strachu – przed sobą nawzajem.

Zaufanie, przynależność, poczucie odpowiedzialności – z nich rodzi się współpraca, gotowość do pomocy, dbanie o wszystkich członków zespołu. Jak więc budować zaufanie? Albo: skoro tkwi ono w nas jako nasz naturalny instynkt, jak go nie niszczyć? Jak mu nie przeszkadzać?

Na przykład: czy praca w oddzielnych, jednoosobowych pokojach pomaga? Jeśli widzę swoich kolegów przez godzinę w ciągu dnia, to na ile stanowimy zespół, a na ile luźną grupę, w której każdy realizuje swoje prywatne cele? Jak rozwija się, ewoluuje kultura pracy w takim zespole? Czy ten zespół się rozwija, doskonali? Czy uczymy się na błędach?

Na ile poczucie przynależności stanowi zachętę do pozostania w zespole? Jak często tracimy współpracowników, a wraz z nimi – ich wiedzę? Ile nas to kosztuje: czasu, pracy, niewykorzystanych szans?


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s